Z regionu

Chyba nikt z nas nie wyobraża sobie grudnia w Bielsku-Białej bez Świąt na Starówce...

 

W dniu 18 listopada br. w ramach Parafialnego Klubu Kulturalnego „Beczka”...

Spotkania absolwentów Duszpasterstwa Akademickiego śląskich uczelni prowadzonego przez śp. ks. Herberta Hlubka...

W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, 26 listopada 2023 r.,..

Jak co roku w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata Akcja Katolicka...

Eksperci ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Uniwersytetu...

Z okazji wspomnienia św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej w dniu 22 listopada...

Modlitewne wieczory z uwielbieniem Pana Jezusa, obecnego w Najświętszym Sakramencie, są już cykliczne w parafii NMPKP w Bielsku- Białej.


Kolejny odbył się  17 listopada br.  Po raz 12 zaproszono wiernych na wyjątkową modlitwę, w której muzyka uwielbienia przeplatała się słowem wyrażając wielką chwałę Boga, napełniając serca zebranych miłością  i umacniając ich wiarę.

Spotkanie rozpoczęło się koncelebrowaną Mszą Św., której przewodniczył ks. Paweł Krężołek SDS przy udziale ks. Henryka Łodziany SDS i ks. Ireneusza Pelki SDS.
Rozpoczynając Eucharystię ks. Paweł witając zebranych wyraził wielką radość z tak licznie zgromadzonej rzeszy ludzi w świątyni, pragnących zbliżyć się do Boga, oddać mu chwałę, chwalić Jego dobroć, miłość i miłosierdzie.
Homilię wygłosił ks. Ireneusz poświęcając ją w tym listopadowym czasie duszom zmarłym, podkreślając jak piękną rzeczą jest modlitwa za nich, która może im pomóc.
Każdy z nas stracił już z pewnością kogoś bliskiego – mamę, tatę, babcię, dziadka, dziecko, przyjaciela lub choćby znajomego. Być może zadajemy sobie pytanie; co dzieje się z ich  duszą po śmierci? - pytał ks. Ireneusz.
Kościół katolicki naucza w tej sprawie bardzo jasno – dusza po śmierci zostaje osądzona i jej przeznaczeniem jest albo niebo, czyli wieczne szczęście przy Bogu, albo piekło, czyli wieczne potępienie.
Istnieje jeszcze czyściec! Czyściec jest wyrazem Bożego Miłosierdzia. Czyściec to miejsce, gdzie dusza ma możliwość odbyć pokutę za swoje grzechy, czyli złe czyny, myśli, zaniedbania, które miały miejsce za życia. Chodzi tu o grzechy, które zostały wyspowiadane i rozgrzeszone, ale niewystarczająco odpokutowane.
Jak możemy pomagać duszom w czyśćcu? - kolejny raz zapytał kaznodzieja.
Sposobów jest kilka – wyjaśniał ks. Ireneusz..

-Szczególną wartość ma Msza święta, odprawiona w intencji  zmarłych w czasie którym Pan Jezus składa swoje  życie w ofierze Ojcu.  Równie ważne jest pobożne uczestnictwo oraz przyjęcie Komunii św. ofiarowanej w intencji życia wiecznego dla zmarłego. 
Z im większą czcią uczestniczymy w Mszy za życia, tym bardziej pomogą nam po śmierci Msze za nas zamówione.

-Pomocą dla dusz czyśćcowych są wszelkie modlitwy, nawet najkrótsze, jak np. akty strzeliste. Na uwagę zasługuje modlitwa różańcowa, oraz Droga krzyżowa, ofiarowane w intencji zmarłych.

- Nieocenioną pomocą są odpusty ofiarowane za zmarłych. Aby je otrzymać musimy spełnić kilka warunków: być w stanie łaski uświęcającej, przyjąć Komunię św., pomodlić się w intencji papieża, oraz spełnić uczynek dający odpust. (np. nawiedzenie cmentarza w listopadzie) Warunkiem szczególnym jest wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet najlżejszego.Z uwagi na naszą niedoskonałość prawdopodobnie częściej uzyskujemy odpusty cząstkowe, dlatego warto wielokrotnie starać się o uzyskanie różnych odpustów ofiarowując je za zmarłego.

- Zapomnianą, choć wielką pomocą, są dobrowolnie przyjęte cierpienia ofiarowane duszom w czyśćcu takie jak choroba, przykrości, problemy w rodzinie – to też  sposobności do pomocy duszom cierpiącym.
-Szczególnym rodzajem umartwienia jest post, który dobrowolnie podjęty może być ofiarowany za cierpiących męki czyśćcowe. Jednak, aby nasze cierpienie przyniosło ulgę zmarłym musimy spełnić jeden warunek – być w stanie łaski uświęcającej.

Bracie i siostro - Dusze cierpiące w czyśćcu są wielkimi przyjaciółmi wszystkich pielgrzymujących tu na ziemi - podkreślił kaznodzieja „Jeżeli podczas naszego życia praktykowaliśmy modlitwy o miłosierdzie dla dusz cierpiących w czyśćcu, dobroć Boga na nas spłynie i nie zabraknie nam pomocy po naszej śmierci.” -  mawiał św. Jan Wianney - dodał duchowny.

Po Mszy Św. swoje świadectwo wiary przedstawił zaproszony gość specjalny Michał Świderski – lider Szkoły Nowej Ewangelizacji
w Gliwicach, prywatnie mąż, ojciec trzech chłopców, doktor informatyki, przedsiębiorca. Prowadzi kanał na YouTube, stronę na Facebooku i audycję radiową „Dotyk Boga”. Rozpoczynając swoją relację przedstawił świadectwo działania Boga w jego życiu.
Gdy miał 18 lat żył dość daleko od Boga. Kiedyś przypadkowo wszedł do kościoła słysząc śpiew i grę na gitarze. I tam podczas ewangelizacji usłyszał: „Dzisiaj jest taki czas, kiedy możesz podjąć decyzję czy chcesz żyć z Bogiem czy nie. Jezus cię zaprasza”.
To było świadome dotknięcie, które przemieniło jego życie. „ Na scenę mojego życia wszedł Jezus Chrystus - zaznaczył  gość. Potem przyszedł czas odkrywania mojej tożsamości, dochodzenia do dorosłości, mierzenia się z różnymi wyzwaniami. Wszedłem do „Odnowy w Duchu Świętym”, bo zauważyłem, że przy ewangelizacji do wzrostu potrzebna jest wspólnota.  Przechodziłem kolejne etapy wzrastania w Szkole Nowej Ewangelizacji w Gubinie".

W swoim świadectwie przekonywał zebranych, że w każdym ochrzczonym, bierzmowanym i przyjmującym Komunię Św., mieszka Duch Św., który powstrzymuje nas od złego, od grzechu i próbuje kierować do robienia rzeczy dobrych. Objawia nam to poprzez natchnienie, przez co może wpływać na nasze  życie. I podał świadectwa ze swojego życia kiedy słuchanie Ducha Św., przynosiło dobre rezultaty.
-  Pewnego razu Duch Św., powiedział mu: „chcę abyś wykupił rodzinę z  niewoli”. Było to dla niego wielkim zaskoczeniem, ale po pewnym czasie dowiedział się, że w Pakistanie chrześcijanie często są niewolnikami m.in. z powodu zadłużenia. Sprawdził to i po pozytywnej weryfikacji fundacji zajmującej się wykupem takich chrześcijańskich niewolników wpłacił należną kwotę wykupując
z niewoli muzułmańskiej rodzinę. Pod jego wpływem inni słuchając Ducha Św., zrobili to samo i wykupiono 150 rodzin (tj ponad 1000 osób) z niewoli i dalej angażowali się w  pomoc tym rodzinom.
To wyraźny znak, że pójście za Bożym natchnieniem może przynieść dobre rozwiązania, ale trzeba być posłusznym Bogu i słuchać Boga. Wyjaśniał, że on żyje z Bogiem 28 lat i przekonał się, że posłuszeństwo zawsze się opłaca zarówno w życiu prywatnym, a także zawodowym. Poparł te wypowiedzi kilkoma przykładami m.in. jak uchronił swoją firmę przed poważnymi finansowymi kłopotami podejmując pod wpływem Ducha Św., z odpowiednim wyprzedzeniem takie decyzje zatrudnieniowe, aby perturbacje rynkowe, które nagłe nadeszły, nie zaszkodziły firmie ani pracownikom.
Przekonywał, że Duch Św., przemawia poprzez  Biblię. Czytając ją często, niektóre fragmenty  uderzają nas. To Bóg przemawia. Mówi do nas przez sumienie. I zaczyna się pod wpływem głosu Bożego, prowadzenie Ducha Św., poprzez znaki czasu, poprzez innych ludzi i podejmowanie działań.
Aby te działania były dobre muszą być zgodne ze Słowem Bożym. Nie mogą być sprzeczne z autentycznym nauczaniem Kościoła. Jeżeli oprzemy się na mądrym kierowniku duchowym to nauczymy się rozeznawać swoje wewnętrzne poruszenia. Nauczymy się odróżniać w swoim sercu  natchnienia dobre od złych. Trzeba również wziąć pod uwagę znaki czasu i zdrowy rozsądek, a więc szukać potwierdzeń i dobrego rozeznania przed   podjęciem decyzji.Wtedy możemy wdrożyć ją w czyn.
Ważne jest, aby uczyć się takiego rozeznawania we wspólnotowych modlitwach i słuchania Ducha Św. uczestnicząc we wspólnotach parafialnych. Zachęcił także do do słuchania jego audycji radiowej pt „Dotyk Boga”, lub na FB i You Tubie.

Za podzielenie się swoimi doświadczeniami podziękowali  gościowi specjalnemu przedstawiciele wspólnoty „Młoda 9”, obdarowując pana Michała kwiatami, ufundowanymi przez kwieciarnię „Wonie”.

Kolejnym punktem programu Wieczoru Uwielbienia była adoracja Przenajświętszego Sakramentu Jezusa Chrystusa.
Wierni z wiarą i miłością oddali cześć Panu Jezusowi pod postacią chleba eucharystycznego modląc  się przy ściemnionych  światłach, przed  okadzonym Najświętszym Sakramentem, umieszczonym na ołtarzu, przy dźwiękach przejmującej muzyki i żarliwych słowach różnych pieśni modlitewnych w wykonaniu indywidualnym i zbiorowym  zespołu Projekt Fausystem m.in.:

Sprawiedliwy jest nasz Pan
Każdy zbierze to co siał
Kto uwierzy nie zawiedzie się


Przychodzimy pod Twój tron
Chcemy widzieć Twoją moc
i doświadczyć Panie łaski Twej

i inne.

Na zakończenie była okazja do otrzymania indywidualnego błogosławieństwa Jezusa Miłosiernego z podziękowaniem za Jego dobrodziejstwa.
Wieczory te, to też  wyjątkowy czas przychodzenia do Boga wszystkich potrzebujących uzdrowienia duchowego, psychicznego, fizycznego i pogłębienia wiary.

 XII Bielski Wieczór Uwielbienia u Salwatorianów, tak jak poprzednie, był transmitowany przez FB na stronie Projekt Fausystem, a także na bieżąco tłumaczony na język migowy dla niesłyszących.

O swych przeżyciach opowiedzieli uczestnicy:

Iwona z Bielska-Białej - W dzisiejszym WU usłyszałam i nauczyłam się wiele rzeczy, których wcześniej nie znałam, odnośnie Ducha Św. To spotkanie z panem Michałem Swiderskim było bardzo pouczające. Będę chciała z jego świadectwa i nauki skorzystać jak najwięcej, dobrze że można wiele podglądnąć jeszcze na jego stronie internetowej m.in. „Dotyk Boga” czy w transmisjach online.  Równie z ciekawością i zainteresowaniem będę czekać na następne spotkania w ramach WU organizowane przez naszych Salwatorianów. To niezwykle cenna i ważna inicjatywa ewangelizacyjna i jestem im za to bardzo wdzięczna.

Maria i Paulina – z Czechowic Dziedzic - Dzisiejszy WU był piękny, jak zawsze. W naszym życiu Bóg czyni piękne rzeczy, musimy je tylko chcieć i umieć dostrzec oraz zrozumieć. A przeżyliśmy już różnych wydarzeń w naszym życiu wiele, w których Bóg działał.To dzisiejsze spotkanie z panem Michałem i wysłuchane jego mocnego, ciekawego świadectwa dają nam dużo do myślenia i zastanowienia się nad naszymi codziennymi krokami, tak aby umieć zbliżyć się do Boga. Jesteśmy uczestniczkami już kolejny raz i będziemy starać się to kontynuować. Bardzo nas cieszy to, że na bliskim nam terenie jest parafia z tak potrzebną każdemu, a równocześnie ukazaną w atrakcyjnej formie, nauką.

Ania z Małych Kóz - Uczestnicząc w dzisiejszym WU, w którym tak piękne świadectwo przedstawił pan Michał, odczułam, że Duch Św. przyszedł do mnie i będę starać się o nim pamiętać.

Zbyszek i Renia z Trzyńca (Czechy) – Atmosfera była wspaniała, Znamy pana Michała od sześciu lat i gdy dowiedzieliśmy się
z internetu, że tutaj będzie, to postanowiliśmy przyjechać. Dużo jego świadectw znamy z wcześniejszych spotkań i to nas tu przyprowadziło. Kilka razy byliśmy w Gliwicach, w Bielsku-Białej jesteśmy po raz pierwszy, ale postaramy się przybyć na następne Wieczory Uwielbienia.

Anita i Sebastian spod Krakowa - Bardzo nam się podobała oprawa muzyczna WU w wykonaniu zespołu Projekt Fausystem – świetny zespół, bardzo go cenimy, a także bardzo mocne świadectwo gościa poparte życiowymi przykładami. Zobaczyliśmy jak Duch Św. pomaga, to bardzo dobra lekcja dla nas.  O dzisiejszym wydarzeniu powiadomili nas znajomi.  Postaramy się uczestniczyć
w kolejnych edycjach.

Więcej zdjęć można zobaczyć TUTAJ

Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy