W kościele NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej 30 VI 2024 r. odbyła się prymicyjna Msza św. pod przewodnictwem nowo wyświęconego salwatorianina ks. Damiana Kokochy z udziałem jego braci zakonnych ks. Michała Pastuszki – proboszcza parafii i ks. Adama Lehmanna wraz z licznie zgromadzoną służbą liturgiczną.

Modlitwę rozpoczął ks. proboszcz  słowami: Jako wspólnota braci i sióstr gromadzimy się na liturgii eucharystycznej, w niedzielę, będącej centrum tego dnia, o czym wspomina św. JPII. Rozpoczęliśmy ją od odśpiewania przepięknego hymnu ku czci błog. o. Franciszka Jordana, założyciela naszego zgromadzenia zakonnego salwatorianów i sióstr salwatorianek, a który mówił: „Dopóki inni nie pokochają Jezusa Chrystusa, nie można spocząć”. To wezwanie jest kierowane do każdego salwatorianina, do grona tych, którzy mają głosić Słowo Boże, oraz nowych kapłanów.

 Dziękujemy Panu Bogu za powołania do naszego zgromadzenia, a w sposób szczególny za księdza Damiana, który przez kilka miesięcy w naszej parafii przygotowywał się do przyjęcia świeceń kapłańskich, przez swoją praktykę diakonatu.

Dziś podejmuje tę misję, która została nam przekazana przez Ojca założyciela, aby głosić Jezusa Chrystusa tym wszystkim, którzy Go nie znają. Witamy wszystkich zebranych na  liturgii, a w sposób szczególny  o. Damiana, który przewodniczy dzisiejszej Mszy Św. prymicyjnej w naszym kościele. Polecamy Bogu wszystkie intencje z jakimi przybyliśmy do naszej świątyni.
O. Damian będzie sprawował Mszę św. w intencji wszystkich parafian, dziękując za wszelkie dobro, a szczególnie za dar powołania. Nasze intencje, znajdujące się w naszych sercach, złóżmy  na naszym ołtarzu.

Podczas kazania, które wygłosił ks. Michał usłyszeliśmy:

„W Ewangelii spotykamy Jezusa, który zbawia i jest miłośnikiem życia. On objawia, kolejny już raz bliskość Boga poprzez dotyk. Pozwala się dotknąć chorej kobiecie, a potem sam dotyka prawie umarłą dziewczynkę. Warto pamiętać, że dotyk oznacza
w Ewangelii także osobistą relację i wiarę w Boga. Wiara jest dotykaniem zatroskanego i miłującego Pana,  który kocha człowieka”.

To dotykanie Pana Boga odbywa się podczas każdej liturgii – kontynuował kaznodzieja – podczas każdej modlitwy, kiedy przyjmujemy Pana Jezusa do własnego serca.

Obecnie w naszej parafii odbywa się Msza Św. prymicyjna ks. Damiana, chłopaka z Mazur,
z Węgorzewa, gdzie są przepiękne jeziora. Być może było tak w jego życiu, że siedział nad jednym z nich i trzymał patyk łowiąc ryby, a może był tak bardzo rozanielony i patrzył na piękny zachód słońca nad jeziorem i tak myślał: Damianie dokąd chcesz pójść?

Może wtedy Pan Jezus, tak jak wołał rybaka Piotra nad jeziorem, by do niego przyszedł, tak dotknął go delikatnie, subtelnie, szanując jego wybór, szanując jego wolność i powiedział: „Pójdź za mną”. Nie wiem jak było, ale jedno jest pewne, odczuł dotknięcie Jego miłości. Poczuł, że Jezus kładzie, tak delikatnie,, subtelnie, swoją dłoń na jego ramieniu i powiedział „Pójdź za mną”.

Kiedyś Piotr usłyszał: „Wypłyń na głębię, zarzuć sieć na połów”. Do Damiana też Jezus mówił: „Wypłyń na głębię i zarzuć sieć na połów”.

I to był początek. A dziś dziękujemy za to, że odpowiedział na to Boże wezwanie i zaczyna  połów ludzi, czując wielką odpowiedzialność, jako kapłan, by sprostać temu zadaniu.

Więc idź Damianie z Jezusem na te łowy, Jemu to wszystko oddaj. Twoje hasło prymicyjne jest hasłem nadziei. Wszystko mogę w tym, w czym Jezus mnie umacnia. Tak, zarzucę na Twoje słowo sieć. „Panie gotów jestem iść za Tobą”.

To jest powołanie Damiana, i to jest Jego zadanie. Od jutra, 1 lipca – wg woli przełożonych, rozpoczyna posługę kapłańską w parafii św. Michała Archanioła w Piastowie pod Warszawą. Potrzeba mu siły, mocy dlatego tu dziś jesteśmy, aby Boga prosić  o wytrwanie w tym zadaniu, bo składał Panu Bogu przysięgę i dał słowo. My takie słowo dajemy Chrystusowi podczas naszych ślubów, podczas naszych święceń. Zobowiązujemy się wobec Niego, że będziemy wierni w miłości, że będziemy nasze powołanie kochać i szanować.

Ale też wiemy, że żyjemy w czasach, które nie sprzyjają dotrzymywaniu słowa, często słowo jest łamane, dlatego tak bardzo dziś prosimy za ciebie Damianie, abyś dochował wierności, abyś czerpał siły z Ewangelii i nią żył. Tak jak mówił św. Paweł: „Niech
z Ewangelii żyją ci, którzy ją głoszą”.

Kończąc kazanie duchowny podkreślił: Więc dziś dziękujemy Panu Bogu za to dotknięcie Jezusowe Damiana, pozostawienie Mazur, przeniesienie się do Bagna, potem do Wrocławia, aby tam studiować i odpowiedzieć ochoczym sercem na Boże wezwanie. Dziś modlimy się za Ciebie i polecamy Twoją posługę dobremu Bogu, abyś wzbogacał ludzi Bożymi Sakramentami i Słowem Bożym. Życzymy Ci sił, zdrowia, wszelkich Bożych łask, abyś łowił nieustannie i nie zrażał się tym, że nie zawsze się nam wszystko uda. Nie wszystkie łowy będą obfite, nie zawsze będzie tak jak sobie wymarzymy, ale potrzebna jest konsekwencja i pełne zaangażowanie
z Panem Bogiem i do przodu. Niech Bóg Ci błogosławi!

Po kazaniu ks. Damian odpowiedział:

Rzeczywiście tak było. Kiedy byłem nad jeziorami, to Pan Bóg bardzo subtelnie mi te propozycje składał. Niezbyt Mu się wtedy narzucałem. Natomiast w pewnym momencie mojego życia, kiedy akurat byłem w Warszawie, to krzyknął trochę głośniej –
„No pójdź” i poszedłem. Spróbowałem i było warto. Dlatego bardzo dziękuję za te piękne słowa księże Proboszczu, mam nadzieję, że sprostam temu co usłyszałem. Przyłączam się do modlitwy i bardzo za nią dziękuję.

Życzenia, kwiaty i upominki złożyli także ks. Damianowi przedstawiciele parafialnych wspólnot i służby liturgicznej.

Na zakończenie liturgii eucharystycznej nastąpiło błogosławieństwo prymicyjne jakie udzielił ks. Damian, w pierwszej kolejności kapłanom koncelebrującym z nim Mszę Św, następnie służbie liturgicznej oraz wszystkim wiernym obecnym w kościele.
Na pamiątkę otrzymali obrazki prymicyjne.

Bogu niech będą dzięki za nowego Kapłana!

Więcej zdjęć można zobaczyć klikając TUTAJ

Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy



















Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter