Modlitwa, słowo Boże, pieśni uwielbiające Boga - a to wszystko wśród gór. Tak spędziły ferie zimowe dzieci z Parafii Ewangelickiej w Szczyrku.

- Dzień zaczynał się od modlitw. Następnie dzieciaki jechały na wyciągi narciarskie, a tam czekał już czekał na nich pan instruktor narciarski. Po lekcjach narciarskich i po kilkudziesięciu samodzielnych zjazdach na nartach, wracamy na ciepły posiłek i zaczynamy w Parafii program z Biblią. W tym roku rozpatrywaliśmy historię Józefa sprzedanego przez braci do Egiptu - mówi ks. Jan Byrt.

Jak wyjaśnia ks. Jan Byrt, ferie to nie tylko dobra zabawa i odpoczynek. Podczas zajęć, dzieci uczyły się aby być wiernym Bogu i trzymać się zasad słowa Bożego. Stąd też pomysł na cudowne pieśni uwielbiające Boga i modlitwy podczas każdego dnia ferii. Pogoda dopisała, dzieciom pomagali wolontariusze. - Pan Jezus dał nam cudowną pogodę, wspaniałych wolontariuszy do pomocy i cudowne dzieciaki, które może nie mając takiej propozycji, ferie musiałyby spędzić w domu, czasem przed telewizorem, a czasem przed komputerem. Tutaj jest żywe i realne słowo Boże, modlitwa, góry, narty i fajna atmosfera - mówi.

Choć ferie dobiegły końca, parafia już przygotowuje się do kolejnych spotkań przy dobrej zabawie i słowie Bożym.

fot. ks. Jan Byrt
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter