(Diecezjalna Pielgrzymka ku czci św. Jana Sarkandra na Kaplicówkę. Fot. R. Karp)

W dniu 2 czerwca br. odbyła się coroczna diecezjalna pielgrzymka ku czci św. Jana Sarkandra na skoczowskie wzgórze Kaplicówka. Pielgrzymka rozpoczęła się jak co roku, ze skoczowskiego z kościoła świętych Apostołów Piotra i Pawła z relikwiami świętego męczennika pod przewodnictwem ks. biskupa Piotra Gregera. Tegoroczna pielgrzymka połączona była z ustanowieniem 14 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej.

Uroczystą liturgię sprawował ks. biskup Piotr Greger z ks. biskupem Romanem Pindlem oraz licznymi kapłanami naszej diecezji na czele z ks.Witoldem Grzombą - proboszczem parafii. Wśród koncelebrujących kapłanów było sześciu neoprezbiterów z przełożonym seminarium w Krakowie vice rektorem ks. Sławomirem Kołatą oraz ks. Piotrem Hoffmanem – dyrektorem duszpasterstwa ogólnego naszej diecezji.

Słowo Boże do licznie zebranych wygłosił ks. biskup Piotr, który w swojej homilii nakreślił sylwetkę świętości św. Jana Sarkandra :

„Świadectwo życia i świętości Jana Sarkandra należy odczytywać w kontekście dialogu i podejmowanych inicjatyw ekumenicznych. Można odnieść wrażenie, że tam, gdzie ekumenizm łączy się z praktyką dnia codziennego, jak to dzieje się choćby na Śląsku Cieszyńskim, tam łatwiej o wzajemne zrozumienie i przebaczenie. Warunkiem jest jednak lepsze poznanie własnej przeszłości, która uświadamia nam, że nikt nie jest bez winy. Jeśli bowiem chcemy osiągnąć jedność, nie możemy ograniczać się do grzecznościowych gestów, pięknych słów i wspólnych deklaracji. Z pewnością Pan Bóg życzy sobie zbliżenia pomiędzy chrześcijanami, ale i pragnie zarazem, żeby było ono autentyczne, czyli takie, o jakie modlił się Chrystus w modlitwie arcykapłańskiej przed swoją męką. Kanonizacja Jana Sarkandra, mimo różnych poglądów czy opinii, licznych obaw i uprzedzeń, nie stała się kolejną „kością niezgody” pomiędzy katolikami a protestantami. Można nawet stwierdzić, że wyrosło z niej nowe dobro. Dziś już niemal nikt nie kwestionuje prawa katolików do uznawania holeszowskiego proboszcza za świętego, a sam spór o jego świętość wydaje się mocno przebrzmiały. Podobnie jak anachroniczne wydają się nam dziś niektóre wyobrażenia o świętości. Sylwetka Jana Sarkandra ukazuje i podpowiada, jak dzisiaj, w dobie ekumenizmu, pisać o ludziach, których świętość rodziła się i krzepła – to brzmi jak paradoks – w ogniu międzywyznaniowej nienawiści, rozprzestrzenianej przez okrutne wojny religijne. Sugeruje, jak nie rozdrapując ran i nie obrażając żadnej ze stron historycznego sporu, ustrzec się miałkiej „poprawności politycznej”, która jest wrogiem prawdy i wbrew pozorom nie prowadzi do rzeczywistego pojednania. Święty Jan Sarkander to gigant wiary i heros męczeństwa. O jego mówił papież Jan Paweł II podczas Mszy świętej kanonizacyjnej w Ołomuńcu (21 maja 1995 roku): Dzisiaj, po Soborze Watykańskim II i na progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, może i bardziej niż kiedykolwiek przedtem mamy okazją rozumieć tajemnicze dziedzictwo Jana Sarkandra w kontekście Kościoła europejskiego i światowego. Jego zwycięstwo jest przede wszystkim uczczeniem tych, którzy nie tylko na Morawach i w Czechach, lecz w całej Europie Wschodniej woleli stracić majątek, znosić krzywdy i ponieść śmierć niż wybrać łatwiejsze rozwiązanie, jakim było ugięcie się przed uciskiem i przemocą. Zaś nieżyjący już arcybiskup Kolonii kardynał Joachim Meisner swego czasu zwierzył się, że Jan Sarkander jest wielkim darem Bożym dla naszej epoki. Mówił: chcę być na jego kanonizacji, choćbym miał iść pieszo. Ksiądz spowiednik, ksiądz wierny brewiarzowi. Taki ksiądz ma bardzo wiele do powiedzenia nie tylko Morawom i Śląskowi, ale przede wszystkim zachodniemu światu, który przeżywa poważny kryzys swojej tożsamości. Dziękujemy Bogu za świętość kapłana i męczennika pochodzącego z tej ziemi. Prośmy o jego orędownictwo przed Bogiem w sprawach, które stanowią scenariusz naszej codzienności. W sposób szczególny polecamy intencje naszej diecezji, sprawę nowych powołań do służby w Chrystusowym Kościele. Nie zapominamy o tych, którzy podejmują różne zadania, posługi, funkcje; polecamy kolejnych, nowo ustanawianych dziś szafarzy Komunii świętej.

W imieniu wszystkich szafarzy diecezji Krzysztof Chodorowski podziękował za ustanowienie 14 nowych braci. „Ufamy, że wytrwają i będą zawsze sprawnym i dobrym narzędziem w ręku Chrystusa, umacniającym komunię ludu Bożego z Chrystusem. Bóg zapłać jeszcze raz”.

Słowa życzeń z okazji 60 lat życia i 35 lat kapłaństwa ks. biskupa Piotra wypowiedział ks. prałat Jerzy Fryczowski, dawny proboszcz księdza biskupa. Zwracając się do Jubilata powiedział:

„Przypominają mi się dwa cytaty Ojców Kościoła. Pierwszy to Ignacy Antiocheński, który wychowuje Polikarpa i mówi:Bądź odporny jak uderzone kowadło. Dziś tego trzeba. Czasy zawsze były trudne, mniej lub bardziej, a dziś w kontekście zdejmowania krzyży z instytucji naszego państwa, ze szkół i innych miejsc, bardzo istotne jest, abyście wy, biskupi, byli tą opoką”. „Drugie życzenie pochodzi od świętego Cypriana, biskupa Kartaginy, który powiedział:Nie odmawiam pracy. I to Cię cechuje, mój bracie biskupie. Obserwując Cię już od 37 lat, widzę, że zawsze masz czas i nigdy nie odmawiasz pracy”.

Jak co roku przybyli wierni w strojach mieszczan żywieckich, cieszyńskich, górali żywieckich, Rycerze Jana Pawła II, poczty sztandarowe organizacji religijnych i społecznych. Służbę liturgiczną podczas uroczystej Eucharystii prowadzili klerycy i diakoni krakowskiego seminarium. Spotkanie zakończył koncert ewangelizacyjny zespołu Fausystem.

Kaplicówka - to wzgórze wznoszące się nad Skoczowem. Na jego szczycie znajduje się zabytkowa kaplica św. Jana Sarkandra. Urodził się w 1576 r. w Skoczowie, a w 1620 r. zmarł męczeńska śmiercią jako niezłomny obrońca wiary. Przez papieża Piusa IX został uznany za błogosławionego (listopad 1859r), a pół roku później odbyły się uroczystości beatyfikacyjne.

W kaplicy o skromnym wystroju znajduje się kopia cudownego obrazu Matki Bożej Pompejańskiej skupiająca na nabożeństwach różańcowych każdego 2 dnia miesiąca ogromne rzesze wiernych. Przed kaplicą ustawiono w 1985 r. Krzyż Papieski, który był głównym elementem ołtarza ustawionego na lotnisku w Katowicach - Muchowcu w czasie jednego z etapów pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny. Dziesięć lat później papież odprawił na wzgórzu mszę ku czci św. Jana Sarkandra. Kaplica na wzgórzu jest nie tylko miejscem kultu Matki Boskiej Pompejańskiej, ale również miejscem spacerów mieszkańców Skoczowa oraz turystów pragnących ze szczytu podziwiać przepiękną panoramę Beskidów i okolicy. Na Kaplicówce, oprócz wielkiego krzyża, na szczycie wzgórza stoi pomnik na cześć Jana Pawła II oraz Dąb Jana Pawła II, który wyrósł z żołędzi zebranych z Dębu Chrobry. Nasiona zostały poświęcone przez Ojca Świętego Jana Pawła II, podczas Pielgrzymki Leśników Polskich do Watykanu 28 kwietnia 2004r. Poza miejscem czci św. Jana Sarkandra poświęconemu temu męczennikowi, do którego każdego roku odbywa się pielgrzymka.


















M.Szpak
Fot. R.Karp













Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter