Gdybym chciała opisać Mariusza – mojego redakcyjnego kolegę – w jednym zdaniu użyłabym słów: „Człowiek z ogromną pasją.”. Gdyby jednak dane mi było rozszerzyć to zdanie o kolejne, dodałabym: „Człowiek, który radość ze swojej pasji rozdaje innym garściami.”

Dzisiaj z prawdziwą przyjemnością informujemy Państwa, że talent i ogromna pasja naszego kolegi redakcyjnego Mariusza Jaszczurowskiego zostały docenione w VII edycji konkursu Obiektywnie śląskie.

Tegoroczna edycja była wyjątkowa, bo łączyła w sobie zarówno Śląsk i muzykę. Uczestnicy konkursu dla wyrażenia tematu mogli tradycyjnie posłużyć się trzema formami. Tak więc, do tegorocznej edycji zgłoszonych zostało ponad sto prac, w tym 89 fotoreportaży, 9 fotokastów i 4 filmy. Finał wydarzenia fotograficzno-filmowego odbył się 14 października 2016 roku w budynku Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Wśród finalistów VII edycji konkursu Obiektywnie śląskie – w kategorii „film” wyróżnienie odebrał Mariusz Jaszczurowski, za - Tradycje muzyczne na Śląsku Cieszyńskim: "Pogrzeb basów".

Ci, którzy znają Mariusza osobiście lub choć na krótki moment zetknęli się z nim na swojej drodze, nie będą zaskoczeni kolejnym wyróżnieniem. Szanowne jury postanowiło przyznać Mariuszowi również „Nagrodę Publiczności”.

Moim zdaniem Nagroda Publiczności wyraża stosunek wielu osób, do tej jednej konkretnej i stosunek tej jednej osoby do otaczającego ją świata.  A Mariusz… kocha Cieszyn i jest dumny z tego, że tu przyszło mu żyć i mieszkać… że tu się urodził… - Kocham to miasto za jego historię, za nasze góry i folklor… - mówi. A ja wiem, że nie może być inaczej, bo tę jego miłość widać w jego filmach… i w podróżach, którymi się fascynuje, … i historii, którą zgłębia, … i w życiu... bo u niego zawsze na pierwszym miejscu jest człowiek.


      Dziękujemy Mariusz smile


Tradycje muzyczne na Śląsku Cieszyńskim: "Pogrzeb basów"

Autor: videopasja
Film konkursowy autorstwa Mariusza Jaszczurowskiego na VII edycję konkursu Obiektywnie śląskie. Hasło tegorocznej edycji brzmi: ŚLĄSK I MUZYKA Karnawał, czas szaleństw i dobrej zabawy, obchodzony był już w starożytnym Rzymie. W kulturze chrześcijańskiej to okres przed Wielkim Postem, czasem kiedy powinno się zrezygnować z przyjemności i uciech. Dniem kończącym karnawał są tzw. ostatki, które co roku obchodzone są we wtorek przed Środą Popielcową. Na Śląsku Cieszyńskim, po polskiej i czeskiej stronie, zabawę ostatkową kończył obrzęd Pogrzebu Basów. Właśnie tąką tradycję postanowił odtworzyć Kazik Urbaś. „..., Kazo, Kaza, tak często przyjaciele mówili do niego. Dziś już wpisuje się w historię i tradycję muzyczną Cieszyńskiej Ziemi… Największy początek przygody z muzyką ludową, to było założenie kapeli „Torka”... od tego momentu muzykowanie Kazika stało się sensem jego życia”
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter